11 Listopad 2022

Policjanci z Czechowic-Dziedzic zatrzymali dwóch obywateli Ukrainy, którzy pobili 21- letniego mężczyznę. Do zdarzenia doszło przed jednym ze sklepów w Czechowicach-Dziedzicach. Sprawcy usłyszeli już zarzuty – poinformowała policja we wtorek.

Udostępnić / zapisać:

Zdarzenie miało miejsce nad ranem 6 listopada w Czechowicach-Dziedzicach, przed jednym z nocnych sklepów. Dwóch obywateli Ukrainy brutalnie pobiło 21-letniego mężczyznę. „21-latek usłyszał dyskusję, jaka wywiązała się pomiędzy ekspedientką a trzema mężczyznami na temat  porozbijanych przez nich szklanych butelek. Pokrzywdzony,  z uwagi na brak reakcji ze strony mężczyzn,  zareagował wobec nich słownie, co spowodowało ich agresję. 21- latek zaczął uciekać, lecz po chwili sprawcy dogonili go i dwóch z nich zaczęło go bić po głowie. Jeden z nich uderzył go szklaną butelką, a drugi kopnął, kiedy pokrzywdzony się przewrócił” – podaje policja w komunikacie.

 „Czechowiczanin w trakcie ucieczki zdążył powiadomić telefonicznie o całej sytuacji swojego kolegę, który wezwał na miejsce policję. Po przyjeździe policjanci z Komisariatu Policji w Czechowicach-Dziedzicach zatrzymali jednego ze sprawców, który znajdował się w pobliżu miejsca zdarzenia. Drugi, który uciekł już po paru godzinach trafił również w ich ręce.  Na szczęście w wyniku pobicia pokrzywdzony nie doznał poważnych obrażeń” – czytamy.

Ukraińcy zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. „Następnego dnia usłyszeli zarzuty. Jeden 41-latek odpowie za  za udział w pobiciu z art. 158 § 1 kodeksu karnego, za który czyn grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, natomiast drugi 43 – latek  usłyszał dodatkowo zarzuty  za znieważenie funkcjonariuszy, za naruszenie ich nietykalności cielesnej oraz za uszkodzenie radiowozu. Grozi mu teraz do 5 lat pozbawienia wolności” – podkreśla policja.

Jak pisaliśmy, stołeczni policjanci zatrzymali w poniedziałek po północy obywatela Ukrainy, kierowcę pojazdu, oraz pasażera – obywatela Gruzji. W czasie próby ucieczki kierujący pojazdem potrącił policjanta. Mężczyźni byli pod wpływem narkotyków.

Informowaliśmy, że w ubiegłym tygodniu w Częstochowie 28-letni obywatel Ukrainy na łuku drogi utracił panowanie nad pojazdem i zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie znajdowała się 38-letnia piesza. Samochód uderzył w kobietę, taranując przy tym 3 zaparkowane w tym miejscu pojazdy. Ukrainiec miał prawie 1,5 promila alkoholu.

Przypomnijmy, że pod koniec października br. policja w Nowym Tomyślu w województwie wielkopolskim zatrzymała obywatela Ukrainy, który prowadził auto mając w organizmie prawie 6 promili alkoholu. Mężczyzna odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.

W lipcu br. w Kępnie (województwo wielkopolskie) do 29-letniego obywatela Ukrainy podeszli policjanci. Ukrainiec wyjął broń. Padły strzały. Okazało się, że mężczyzna był nietrzeźwy.

Podawaliśmy, że w lipcu na terenie ośrodka „Enei” w Pogorzelicy (województwo zachodniopomorskie) doszło do bójki między ukraińskimi ratownikami strzegącymi plaż w tej okolicy. W użyciu był nóż. Obaj Ukraińcy zostali zwolnieni z pracy i opuścili ośrodek.

 

Źródło: Kresy.pl

Udostępnić / zapisać:

Aby pierwszym poznać wiadomości z Zachodniej Ukrainy, Polski i z całego świata, dołącz do kanału ZUNR w Telegram.