10 Październik 2022

Ukraińcy mieszkający i pracujący w Polsce będą mogli ubiegać się o emeryturę z ZUS. Ważna jest suma lat pracy, a więc 20 dla kobiet i 25 dla mężczyzn, oraz zatrudnienia i u nas i za wschodnią granicą. Wówczas przysługuje im najniższe polskie świadczenie.

Udostępnić / zapisać:

Jak się okazało, umowa między Polską a Ukrainą o ubezpieczeniach społecznych, która została podpisana w 2012 roku, ma dodatkowe zastosowanie dziś. Wówczas Warszawa chciała zapewnić repatriantom ze Wschodu wypłatę świadczenia z Kijowa. Teraz daje ona legalnie pracującym w Polsce uchodźcom prawo do emerytury na zasadach takich samych, jak przysługuje obywatelom Polski. 

Jak można przeczytać na stronach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, "jeśli pracowałeś w Polsce i na Ukrainie, możesz otrzymywać 2 emerytury lub renty - od nas i z instytucji ubezpieczeniowej Ukrainy. Musisz jednak spełnić warunki do przyznania Ci emerytury lub renty z każdego z tych państw. Ważne! My wypłacimy Ci emeryturę lub rentę za okresy ubezpieczenia w Polsce, natomiast ukraińska instytucja wypłaci Ci świadczenie za okres pracy na Ukrainie". Będzie to obliczane proporcjonalnie. 

Co jeśli suma otrzymywanych emerytur jest niższa niż minimalna emerytura wypłacana w Polsce? W ulotce ZUS sprawa jest jasna. Dla osób urodzonych przed 1949 rokiem, a więc już znajdujących się w okresie emerytalnym, świadczenie niższe od kwoty emerytury minimalnej nie będzie podwyższone do jej poziomu. Wyjątek stanowi sytuacja, w której staż pracy w samej Polsce wystarczy do przyznania emerytury z ZUS (okresy składkowe i nieskładkowe to 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn).

Sytuacja komplikuje się u osób urodzonych po 1948 roku. W Polsce obcokrajowiec może uzyskać emeryturę, jeśli spełni następujące warunki:

Długość stażu nie ma znaczenia dla ustalenia emerytury - informuje ZUS. 

Aby obliczyć wysokość emerytury, zakład doda: składki na ubezpieczenie zapisane na koncie indywidualnym, zwaloryzowany kapitał początkowy i zwaloryzowane środku zapisane na subkoncie w ZUS. 

Jak podaje Gazeta.pl, w praktyce strona ukraińska może wypłacać emerytowi np. 300 zł, a drugą emeryturę ZUS za lata pracy w Polsce - np. 100 zł. Po zsumowaniu wychodzi 400 zł. W takim przypadku państwo polskie dopłaci 938,44 zł, by emeryt otrzymał najniższe świadczenie w wysokości 1338,44 zł.

Jest jednak warunek jak zaznacza ZUS: wyrównanie będzie się należało jedynie obywatelom Ukrainy, którzy na stałe mieszkają w Polsce. Jednocześnie każda podwyżka świadczenia wypłacanego w ich ojczystym kraju spowoduje obniżenie się wyrównania. 

Obecnie emeryturę z ZUS pobiera około 3 tys. obywateli Ukrainy. 

 

Źródło:  Bankier.pl

Udostępnić / zapisać:

Aby pierwszym poznać wiadomości z Zachodniej Ukrainy, Polski i z całego świata, dołącz do kanału ZUNR w Telegram.